W 2010 roku za wynoszenie chrustu z lasu groziła grzywna, mandat, a nawet kara pozbawienia wolności. Przekonali się o tym na własnej skórze pewne małżeństwo. Starsi ludzie ze względu na swoją trudną sytuację finansową pozyskiwali opał z lasu, aby móc ogrzać się w zimne dni. Dzisiaj nie zostaliby ukarani, a nawet służyliby za przykład. Od tego roku można wynosić gałęziówkę z lasu. Ekolodzy już nie przejmują się ekosystemem, zwierzętami ani owadami, które mogłyby się schronić między gałęziami w upalny dzień. Gałęziówka to kawałki drewna, patyki i gałęzie o długości od 5 cm do 7 cm. Składowane w małe stosy możemy je znaleźć obok stosówki (w żargonie leśnym oznacza to stosy drewna o długości do 2,5 metra, przygotowane do wywiezienia). Przy okazji przypominamy Wam o zbliżającym się terminie złożenia deklaracji w sprawie ogrzewania. Pięknego dnia!
{gallery width=600 height=700}galeria2022/galeziowka{/gallery}